Dwa rowery i nas dwoje czyli małżeński blog foto-rowerowy
Start O nas Linki Miejsca Szukaj Komentarze LO od 6. czerwca 2006 = 101869 RSS Dwa rowery i nas dwoje
Wycieczki

Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010
Rok 2009
Rok 2008
Rok 2007
Rok 2006
Rok 2005

Krasne

wojwództwo: lubelskie
powiat: lubartowski
gmina: Uścimów
liczba mieszkańców: 560
Krasne na mapa.szukacz.pl

Jezioro Krasne Jezioro Krasne od strony szosy. [14.06.2006]

Jezioro Krasne Rok później. [20.06.2007]

Jezioro Krasne Jezioro Krasne z drugiej strony. [20.06.2007]

Staw koło Krasnego Jeden ze stawów koło Krasnego. [20.06.2007]

Krasne - szkoła podstawowa Szkoła Podstawowa. [21.06.2008]

Krasne - kapliczka Drewniana kapliczka. [21.06.2008]

Krasne - kapliczka murowana Murowana kapliczka. [21.06.2008]

Krasne - kamień Obok kapliczki z powyższego zdjęcia znajduje się płaski kamień, na którym według miejscowej legendy widać odciśnięte ślady Matki Bożej i Dzieciątka Jezus, którzy kiedyś tędy wędrowali. Dwie podłużne rysy powstały wskutek uderzeń kijem, którym rozgniewana Matka Boska uderzyła w kamień karząc w ten sposób niegościnnych mieszkańców miasta znajdującego się wówczas w miejscu, w którym teraz rozciąga się jezioro Krasne.
[21.06.2008]

Jezioro Krasne [17.06.2009]

Jezioro Krasne Zakaz wstępu :( [18.06.2009]

Komentarze (są widoczne po zaakceptowaniu przez administratora)

dnia 28.01.2009 o godzinie 9.52 z IP=***.***.***.***
Lara.b napisał(a):

legenda krasnego wg opowiadań mojej babci:
Pewnego dnia przechodziła kobieta (Matka Boska) obok studni z której inna kobieta nabierała wodę.
Gdy Matka Boska poprosiła kobietę o podanie wody, ta z wielkimi złościami odpowiedziała "że może ją sobie nabrać sama" Matka boska stojąc w tym czasie na dużym kamieniu udeżyła w niego mówiąc " niech pochłonie woda tych grzeszników"
Podobno w tej wiosce w samym jej centrum znajdował sie mały drewniany kościółek, którego dzwon można usłyszeć każdego dnia kładąc się na ładce i przykładając ucho do niej.
Dzwon podobno bije o godzinie 6:00 rano
Ja osobiście tego nie sprawdzałam, ale mOwiła mi osoba która to sprawdzała że słyszała ten dzwon i potem nie mogła wstać z kładki - tak ciężkiego ciała do wstania nigdy wcześniej ani nigdy później nie miała.
dalszy ciąg legędy dotyczy samego kamienia, który pozostał w tym samym miejscu do dnia dzisiejszego.

Podobno było to tak:
Jakiś jegomość chciał wziąść go pod fundamenty swojego dworku (zbierał kamienie z okolicy)
wził wiele mułOw które miały przeciągnąć kamień na miejsce budowy, ale to była trudne, dodawał kolejne muły i kolejne,które kamień pociągneły przez cały dzień około 2 metry, gdy spał w nocy przyśniła mu sie Matka Boska i powiedziała że jak nie odstawi tego kamienia to w najbliższych dniach umrze i dwoma mułami zaciągnł go na miejsce z łatwością i kazał w tym miejscu wybudować kapliczkę poświęconą Matce Boskiej.

ps o dzieciątku Jezus ja nic nie słyszałam
a ślady podobno są dlatego takie małe bo figura Matki Boskiej ożyła i chciała sprawdzić dobroć żyjących ludzi.

Treść:

Autor:


Puławy

podgląd
niedostępny



Kazimierz Dolny
Widok z kamery www.KazimierzDolny.pl
* * * * *